Królestwo Azure

Ogórd

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Nathaniel Wood on Wto Gru 27, 2011 5:19 pm

Nathaniel jak na razie nie odzywał się. Jakoś nie przepadał za Christopherem. Wsłuchiwał się w ich przekomarzania i tylko raz po raz uśmiechał się ironicznie. W końcu postanowił się przyłączyć do konwersacji. - Zabawa by się zaczęła, gdybyśmy my wymyślali trunki, a on by je próbował. - spojrzał od niechcenia na młodego elfa.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 132
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Blair Guillaume Norblin on Wto Gru 27, 2011 6:35 pm

Jaki tłok się tu zrobił! Najpierw Leśny Ludź, potem Nathaniel i teraz jeszcze wilkołak? Tzn nie była pewna, czy to wilkołak, ale jej szósty zmysł podpowiadał jej, że wampirem, ani człowiekiem to on nie jest, nie mówiąc już o elfach, którzy byli tak śmiesznie mali.
-Szkoda! Nie widziałam jeszcze umierającego elfa.-Odstawiła miskę na kamienny murek i podniosła się z ziemi, widząc zbliżającego się, całkiem przystojnego mężczyznę. To Blair była tu pierwsza! Więc z tym urokiem różnie może być.
avatar
Blair Guillaume Norblin

Liczba postów : 34
Punkty : 44
Join date : 15/12/2011
Age : 218

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Christopher Wolf on Wto Gru 27, 2011 9:45 pm

Christopher oparł się nonszalancko o mur. Nie uszło jego uwadze niechętne spojrzenie wampira. Uśmiechnął się drwiąco, bo powodem tego, że chłopak, którego imię zaczynało się na N był świętą dupą. Gdyby nie zachowywał się jak mameja, z pewnością Chris darzyłby go sympatią. Weźmy takiego Benjamina, kawał skurwysyna, a dogadywali się jak bracia. Podczas gdy wampir na N próbował być śmieszny, Christopher wyraźnie zainteresował się sadystyczną blondynką chcącej zabić elfa. Nie była jakąś tam pięknością, ale miała w sobie coś takiego, czego Chris nie widział u żadnej wampirzycy. A może to dlatego, że jeszcze nigdy nie spotkał kobiety z tej rasy o blond włosach?
- Świetnych znalazłaś sobie przyjaciół. - powiedział sarkastycznie i spojrzał znacząco na wampira. - Tak dalej, a na pewno staniesz się nudną wampirzycą, która traci swój potencjał na rzecz czynienia dobra wraz z Nathanem.
avatar
Christopher Wolf
Przywódca Wilkołaków

Liczba postów : 29
Punkty : 48
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Nathaniel Wood on Wto Gru 27, 2011 10:56 pm

- Ale o co ci chodzi, co? To, że kiedyś byłem jak jakaś dupa, to nie znaczy, że teraz też jestem. Może nie rozszarpuję każdej napotkanej osoby, ale też nie karmię się tylko krwią wiewiórek. I nie piję wszędzie gdzie się pojawię hektolitrów alkoholu. - Christopher był chamski, ale w sumie dzięki niemu zawsze coś się dzieje, a nie tylko takie flaki z olejem. A co ja będę chwalił, to tylko zwyczajny egoistyczny alkoholik.
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 132
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Blair Guillaume Norblin on Sro Gru 28, 2011 12:31 am

Szybki rzut oka na suknię, by sprawdzić, czy nadal jest nieskazitelnie biała, prócz tych kilku kropelek krwi, które skapnęły jej na gorset, od kiedy stała się wampirem nawet polubiła niegdysiejsze narzędzie tortur każdej kobiety z wyższych sfer. Odrzuciła grzywę blond włosów na plecy i spojrzała na niego z dobrze ukrytym zainteresowaniem.
-To? To nie są moi przyjaciele. Jeden chciał mnie zastrzelić.-Wzruszyła ramionami z rozbawieniem wymalowanym na twarzy. Zaczynając od tego, że znali się bardzo krótko, to na dodatek różnili się diametralnie!
-Możesz spać spokojnie, nie mam zamiaru stawać się...dobra.-Uśmiechnęła się z lekką ironią. Ona i dobro? Może jeszcze miała ze łzami w oczach przepraszać ludzi, których zabiła? Albo przerzucić się na wegetarianizm, co możliwe nie było, ale o sam fakt chodzi. Co to, to nie Blair! Daleko jej było do dobroci.
avatar
Blair Guillaume Norblin

Liczba postów : 34
Punkty : 44
Join date : 15/12/2011
Age : 218

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Quentin Traviss on Sro Gru 28, 2011 1:28 am

- Pewnie... pewnie, z takimi beztalenciami to niestety niemożliwe. Bywa. Blair, kochanie, o ile własnoręcznie mnie nie zabijesz, raczej nie będzie ci to dane - obdarzył ja przemiłym uśmiechem. Chwycił prowizoryczną miseczkę z pozostałością napoju i wylał na ziemię, lepiej żeby nie dostał się w niepowołane ręce...
Quentin pewnie trochę sprzeczałby się z tym kto przyciągnął tutaj to całe towarzystwo, chociaż... może jednak patrząc na to z perspektywy, że byli tu sami faceci?... Rzucił też okiem na nowo przybyłego, który wyraźnie zainteresował się Blair. Cóż pasowali do siebie, z wyglądu oczywiście, bo o reszcie nie był w stanie powiedzieć.
- Pożegnam się z państwem i poszukam lepszego towarzystwa. - Założył kołczan ze strzałami i łuk na ramię, a nawet się ukłonił. Gdyby miał czapkę, z piórem najlepiej, to pewnie też by ją zdjął, a tak musiało się obejść bez tego.
Poszedł w las.

zt.
avatar
Quentin Traviss

Liczba postów : 74
Punkty : 99
Join date : 15/12/2011
Age : 26
Skąd : Wonderland

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Christopher Wolf on Sro Gru 28, 2011 9:35 pm

Christopher był wyraźnie rozbawiony zbulwersowaną miną tego wampira... Nathana czy jakoś tak. Czy on naprawdę sądził, że zacznie się zastanawiać nad swoim podejściem do życia i słabością do alkoholu. Ten facet nie powinien w przyszłości myśleć o psychologii, bo zupełnie nie potrafi trafić w czuły punkt, którym na pewno nie był (nie ukrywajmy) alkoholizm Chrisa.
- Taki z ciebie twardziel, a jeszcze niedawno zwykłego człowieka nie potrafiłeś zabić. - ironiczny uśmiech na jego twarzy był nieodłączną cechą jego wizerunku. Ponownie spojrzał na blondynę. Gdyby nie była pijawką, mógłby powiedzieć, że jest całkiem niezła. Może dzięki niej ci durni krwiopijcy przestaną być tak nudni i banalni i bez jakiegokolwiek charakteru? Przecież wampir powinien być sadystą, pragnącym czyjejś śmierci dla własnego dobra, egoistą nie myślącym o innych. Wampiry są totalnie przereklamowane! Tu, w Azure, są jak baby! Gdzie ci faceci z jajami? - Bogu dzięki! - zawołał udając ulgę - Nareszcie jakieś zło w tym królestwie!
avatar
Christopher Wolf
Przywódca Wilkołaków

Liczba postów : 29
Punkty : 48
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Blair Guillaume Norblin on Sro Gru 28, 2011 11:23 pm

Rozbawiona słuchała tyrady Nathaniela. Cóż, każdy jest, jaki jest-powiedziałaby, gdyby nie była sobą. W jej mniemaniu jednak wampir powinien być wampirem, jak te z opowieści swojej niańki. Jakże wtedy Blair ich się bała! Szkoda, że Leśny Ludź już sobie idzie, wampirzyca nawet go polubiła.
-Nie wiesz, co mi wpadnie do głowy.-Uśmiechnęła się do niego tajemniczo z błyskiem w oczkach, po czym dworsko dygnęła. I tak wiedziała, że wszyscy przyszli tu przez nią! To nie jest temat do jakiejkolwiek kłótni, czy sporów na temat tej kwestii.
Gdyby potrafiła czytać w myślach, spodobałoby jej się to, co mówił. Błagam! Połowa tych "wampirów" zasługiwała na kołek w serce! Hańbili rasę tylko. Blair już nie była człowiekiem, więc dlaczego niby miała ich żałować? Wielu z nich powinno być jej wdzięcznym, za to, że zakończyła ich marny żywot. A że czasem lubiła się z nimi "pobawić" przed śmiercią? Cóż, taki miała charakter, lubiła, kiedy jej ofiara uciekała przerażona, drżąc o swoje nędzne życie. Uwielbiała strach malujący się w ich oczach, kiedy nagle pojawiała się przed nimi. Bo powiedzcie mi, co to za radość podejść po cichutku do niczego niespodziewającej się ofiary i zatopić zęby w jej szyi? Nawet się nie zorientuje, kiedy to się stało. Nudaa. Fajnie było spotkać kogoś, kto chyba podzielał jej poglądy.
-Ty też?!-Wykrzyknęła głosem pełnym nadziei.-Więc nie jestem sama!
avatar
Blair Guillaume Norblin

Liczba postów : 34
Punkty : 44
Join date : 15/12/2011
Age : 218

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Nathaniel Wood on Czw Gru 29, 2011 12:23 am

Nathaniel zauważył, że jego obecność jest bezsensowna tutaj. Temu Chrisowi i tak już nie odpowie, bo i po co? A Blair widocznie wampir nie przypadł do gustu, więc nie ma sensu dalej ciągnąć ich "rozmowy". Odwrócił się na piętach i poszedł w stronę miasteczka.


zt
avatar
Nathaniel Wood

Liczba postów : 158
Punkty : 171
Join date : 08/12/2011
Age : 132
Skąd : Azure

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Milagros Cano on Czw Gru 29, 2011 4:02 pm

Milagros poniosło aż tutaj z tymi cukierkami. Hasała sobie tutaj aż wreszcie dostrzegła Nathaniela, który z kimś rozmawiał,a zaraz potem sobie poszedł. Nie biegła za nim, bo nie chciała mu przeszkadzać. Może miał coś ważnego. Dostrzegła tam też innych. Słodkiego elfa, którego ostatnio wrzuciła do wody, faceta, który wydawał się znajomy, ale go nie znała no i jeszcze jakąś kobietę. Dopiero kiedy dostrzegła jej twarz i zachowanie poznała ją jako wampira. Jednak Quentin sobie poszedł. Nagle do jej głowy wpadły słowa tej cyganki. Miała oddać to co ukradła pięknej dziewczynie, która jest taka sama jak ona. Była taka sama, bo była wampirem... przynajmniej w tej kwestii, ale no i była też piękna. Nie obawiając się, że chamsko przerwie im rozmowę podbiegła bliżej.
- Zdaje się, że powinnam dać to tobie - podała to dziewczynie. Nie przywitała się, ani nic nie zrobiła w tym kierunku, bo wydawało jej się to zbędne. Żałowała już na początku, że musi jej dać te cukierki. Dobrze, że po spotkaniu z tą starą cyganką ochota na nie przeszła. Inaczej nie oddałaby ich tak łatwo. Nie wiedziała właściwie dlaczego miała jej dać te cuksy, ale nie były jej już potrzebne.


(Blair, przepraszam, że w taki sposób ten prezent mikołajkowy, ale miało być w fabule, a tylko tu cię znajdę. Myślałam, że zagramy gdzieś indziej, ale tu chyba też może być.)
avatar
Milagros Cano

Liczba postów : 139
Punkty : 139
Join date : 08/12/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Blair Guillaume Norblin on Nie Sty 01, 2012 7:03 pm

Wszyscy sobie szli! Blair miała nadzieję, że chociaż ten wilkołak, którego jeszcze nie poznała, zostanie nieco dłużej. Chociaż początkowo liczyła na samotny wypad, teraz całkowicie straciła na niego ochotę. Za kilka dni będzie miała do tego okazję, kiedy przyjdzie pełnia i żaden normalny wampir nie wychyli nosa ze swojej kryjówki.
Nieco zdezorientowana nagłym pojawieniem się dziewczyny, którą oczywiście słyszała już wcześniej, ale nie sądziła, że przerwie jej w połowie słowa, spojrzała na nią z niezbyt przyjaznym wyrazem twarzy, który po chwili zmienił się w zdziwienie.
-Yyy…noo..dzięki.-Popatrzyła na papierową torbę trzymaną w dłoniach. Nie miała zielonego pojęcia, co w niej jest, ani też dlaczego je dostaje.-Istnieje jakiś szczególny powód obdarowania mnie tym?

(mogłaś powiedzieć, byśmy sobie gdzieś pograły Very Happy )
avatar
Blair Guillaume Norblin

Liczba postów : 34
Punkty : 44
Join date : 15/12/2011
Age : 218

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogórd

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach